x


Kolonia Marianówka (Silce)

Kolonia polska, w której do 1940r. żyło kilka do kulkunastu rodzin niemieckich (w 1942r. wyjechali do Rzeszy) oraz do 1942r. kilka rodzin żydowskich.

21 marca 1943r. nocą okoliczni Ukraińcy dokonali napadów rabunkowych na 4 polskie domy, w tym Józefa Koksanowicza, podczas których domowników terroryzowano bronią palną. Od tej pory ludność Marianówki spędzała noce w ukryciu w krzakach poza gospodarstwem. Pozostałe gospodarstwa w Marianówce Ukraińcy splądrowali 24 marca 1943r. Rodziny polskie poniosły wyłącznie duże straty materialne.

10 kwietnia 1943r. powracający z napady na Taraż upowcy podpalili Marianówkę.

8 maja 1943r. wczesnym rankiem w odosobnionym godpodarstwie Krasnowolskich, Ukraińcy zamordowali Annę Krasnowolską z Majczaków lat 50, która właśnie wracała z noclegu w ukryciu poza domem.

31 marca 1943r. trzej mieszkańcy Marianówki - Józef Koksanowicz, Jan Kozłowski i Zygmunt Pawłowski wyjechali do Przebraża dla wyszukania i omówienia możliwości wyjazdu całych rodzin z Marianówki do Przebraża. Wysłańcy już nie wrócili.

2 czerwca 1943r. liczna uzbrojona grupa upowców, wczesnym rankiem rozpoczęła bez pośpiechu rabować, a następnie kolejno doszczętnie palić gospodarstwa ludności polskiej w Marianówce. Mordowano wszystkich, kto nie zdążył się ukryć w tym członków dwóch rodzin (9 osób) Piwowarskich (Piwowskich?). Po spaleniu 90% gospodarstw polskich przez Ukraińców przybył oddział niemiecki z Kołek (sprowadzony przez dwóch chłopców - Czsława Koksanowicza i Stanisława Mącika). Sprowadzony oddział przerwał zbrodniczą akcję. Upowcy wycofali się. Rozproszonych Polaków pod własną eskortą Niemcy zabrali do Kołek. Podczas napadu zginęło 13 mieszkańców Marianówki.

5 czerwca 1943r. przyjechał z Przebraża do gminy Kołki około 200-osobowy oddział samoobrony z furmankami i zabrał z Marianówki pozostałych ukrywających się jeszcze niedobitków po napadzie upowców.


Barbara z Wachowskich

All Rights Reserved